Dźwięki z wielkiej góry

Mosaik szykuję nową płytę
Anna Wilczyńska, 9 października 2013
Mosaik
Fot. K. Ogonowska, Studio 3 Kropki
Od wydania ostatniej płyty zespołu folkowego Mosaic upłynęły trzy lata. W zeszłym tygodniu zespół oficjalnie ogłosił, w jaki sposób spędził lato. Jeśli słuchacze i fani pomogą, na efekty letniej aktywności nie trzeba będzie długo czekać!

Mosaic istnieje od 2006 roku i ma na koncie dwie płyty. Debiutancka "Ludovava" była przez niektórych dziennikarzy muzycznych nazwana płytą roku 2010. W marcu 2012 pisaliśmy o jubileuszu zespołu (5 lecie) w warszawskiej Pracovni, ale ostatnio bardziej o projektach, w które zaangażowali się jego członkowie. Jolanta Kossakowska (skrzypce, fidel) weszła w skład formacji Pochwalone i nagrała z nimi płytę "Czarny War", a Mateusz Szemraj (lutnia, gitara, cymbały) zasilił grono przyjaciół Karoliny Cichej w jej projekcie Cicha & Spółka, który podbił ostatnią edycję festiwalu Nowa Tradycja. Wreszcie pierwszą jaskółką, świadczącą o wzmożonej aktywności zespołu, było uruchomienie w lipcu nowego kanału na yotube oraz premiera EP-ki zapowiadającej płytę "Tribute to Moskwa", z coverem piosenki "Samobójstwa", zaaranżowanej przez Mosaic. Jednakże tylko znajomi zespołu wiedzieli, że "coś więcej się święci". Otóż jeszcze na początku lata:

- "Weszliśmy czerwcową nocą na wielką górę, rozgościliśmy się w chacie i przez tydzień nie przestawaliśmy grać. Z pomocą przyjaciół udało nam się nagrać materiał na cały album. Sprzęt do nagrywania i instrumenty wnieśliśmy na plecach, zmieniliśmy chatę w studio terenowe i zaczęła się zabawa dźwiękiem" - napisała na portalu Polakpotrafi liderka grupy, Jolanta Kossakowska. Jednym słowem, zaczęły się przygotowania do produkcji nowej, trzeciej w historii zespołu płyty.

We wrześniu zespół przypomniał się słuchaczom w czasie klubu festiwalowego Skrzyżowania Kultur (na zdjęciu powyżej), a kilka dni potem gruchnęła wieść o zmianach - nazwy na bardziej swojską, czyli Mosaik oraz o małej zmianie składu. Sebastiana Wielądka zastąpił inny znany multinstrumentalista sceny folk/etno, Bart Pałyga. Jednocześnie w sieci pojawiła się informacja, że Mosaik pragnie wydać nową płytę z pomocą przyjaciół. W tym celu zespół, idąc śladem innych folkowych formacji, założył profil na portalu Polakpotrafi.pl, na którym można wesprzeć finansowo produkcję nowego albumu. Jakie będzie nowe wydawnictwo?

- "Trzecia płyta Mosaik to w zasadzie bardziej wydarzenie niż wydawnictwo płytowe. Nagranie jest zapisem czegoś, co "zadziało się" w czerwcu tego roku. Materiał powstawał częściowo jeszcze w trakcie samych nagrań. Zaczęło się od porannego strojenia fideli, a skończyło nową piosenką. Brzmieniowo nowym ważnym elementem jest stała obecność basu (Bart Pałyga, grający na wspaku). Po lirze korbowej zostało wspomnienie. Zmienił się nawet sposób aranżacji i pracy w zespole" - odpowiedziała nam Jolanta Kossakowska.

- "Często przez zbytnie dążenie do perfekcji płyty tracą coś nieuchwytnego. To coś jest odczuwalne, kiedy gra się tak, jak na koncercie - od początku do końca, bez dogrywek. Emocje są czymś, czego nie zastąpią studyjne czary. Słuchacz wychwyci emocje, jeśli nie uchem, to czymś innym. W naszym nowym materiale jest przestrzeń, wielka radość z bycia razem, swoboda i brak pośpiechu. Nie boimy się prostoty i długich nut. Mam nadzieję, że wszystko to da się wysłyszeć na nowej płycie Mosaik" - dodaje Jola.

Premiera płyty planowana jest na późną jesień, a wiernych fanów i słuchaczy namawiamy do wsparcia swojego ukochanego zespołu. Koniec akcji zbierania funduszy - 4 listopada.

Źródło: strona i materiały od zespołu

Newsletter

Zapisz się na cotygodniowy newsletter folkowy
Pokaż menu